Oscary 2017, a praca asystenta

Zbliża się koniec lutego, a to zwiastuje nie tylko zbliżająca się wiosnę, ale także jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych świata – ceremonię wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej. Oscary 2017 odbędą się 26 lutego, tradycyjnie w kinie Dolby Theatre. Już w nocy z soboty na niedzielę organizatorzy rozłożą słynny czerwony dywan, po którym przechodziły największe gwiazdy światowego kina, w zachwycających kreacjach najlepszych projektantów.

Jako jedna z najbardziej prestiżowych nagród, Oscary wymagają wielu przygotowań, zarówno od strony organizatorów, jak i zaproszonych gości. Jest to ważne wydarzenie w świecie kinematografii oraz istotny element współczesnej historii sztuki. Oscarowy wieczór to event wyczekiwany i obserwowany przez cały świat. Na aktorach w ten dzień spoczywa niesamowita odpowiedzialność, ponieważ reprezentują nie tylko swój film i swój aktorski talent, ale też pokazują siebie jako osobowość – wzór dla generacji, ikonę stylu i piękna, a także przykład prawdziwego American Dream.

Mało kto wie, że praca aktora w machinie Hollywood jest ciężka i nie udaje się bez dodatkowej pomocy. Za kulisami wszystkich wielkich eventów i obowiązkowych wyjść stoi prywatny asystent, który szczegółowo planuje rozkład każdego dnia gwiazdy: gdzie zje śniadanie i ile kalorii ono będzie zawierać, z kim umówi się na spotkanie i na jaki casting pojedzie. Nawet zwykłe zamówienie samochodu z prywatnym kierowcą wymaga asysty ze strony pomocnika. Jest to na tyle popularna działalność, że w świecie wyższych sfer nikogo nie dziwi, że powstają takie organizacje, jak NYCA (New York Celebrity Assistants) lub ACPA (Association of Celebrity Personal Assistants) w Los Angeles, gdzie funkcjonuje najwięcej agencji asystentów gwiazd.

Prywatny asystent spędza ze swoim ”podopiecznym” bardzo dużo czasu, nierzadko towarzysząc mu w pozaoficjalnych wydarzeniach. Każda poważna osoba pracująca w show-biznesie nie może wyobrazić sobie życia bez podobnego pomocnika. Zdarza się, że relacja asystent – gwiazda z biegiem czasu i wspólnych doświadczeń, zmienia się w relację przyjacielską. Mamy na to dowody!

Justine Ciarrocchi, prywatna asystentka laureatki Oscara, Jennifer Lawrence, pracując z nią nad castingami do filmów: „Igrzyska śmierci” i „Poradnik pozytywnego myślenia”, stała się najlepszą przyjaciółką. Gdy Lawrence podczas jednego z wywiadów została zapytana, jak udaje jej się utrzymywać zdrowie i dobry humor spędzając tyle czasu w pracy, powiedziała: „Po prostu Justine jest ze mną”.

Vanessa King, asystentka Julianne Moore i jej męża, reżysera Barta Freundlicha, działała jako „główny koordynator”, starannie planując wszystkie harmonogramy podróży aktorki podczas gorączkowego sezonu nagród w 2015 roku. Jego kulminacją było zdobycie Oscara       w kategorii „Najlepsza aktorka pierwszoplanowa”, za rolę wykładowczyni Uniwersytetu Columbii chorującej na Alzheimera w filmie „Motyl Still Alice”. Dzięki pomocy Vanessy, Julianne ze spokojną głową mogła przygotowywać się na przemowę podczas odbierania nagrody.

Do Gali Oscarów 2017 pozostały niecałe dwa tygodnie. Przed asystentami gwiazd cała masa roboty, aby w ten wyjątkowy wieczór ich gwiazdy prezentowały się jak milion $ i zachwyciły wszystkich śledzących wydarzenia w Dolby Theatre. Z niecierpliwością oczekujemy na wyniki ich pracy.