Szukaj w:

Natychmiast przestań to robić! 8 najgorszych błędów kiepskich managerów.

Czas czytania artykułu: 2 minuty

Umiejętność zarządzania zespołem ludzi nie jest cechą wrodzoną. Kształtuje się ona przez lata praktyki, trudy codziennego dnia pracy, godziny szkoleń oraz dzięki cennym wskazówkom godnych uwagi mentorów.

Prezentujemy 8 paskudnych nawyków, których wyeliminowanie pozwoli Ci stać się lepszym leaderem.

1. Nie ufasz nikomu, szanujesz niewielu, faworyzujesz wybranych.

Najczęstszym, kardynalnym błędem kadry managerskiej jest ograniczone zaufanie do swoich podwładnych, brak okazywanego im szacunku oraz nierówne traktowanie. Postrzeganie ludzi jako niegodnych zaufania – nieustanna obserwacja, sprawdzanie każdego wykonanego ruchu, piętnowanie nawet najmniejszych potknięć powoduje niezdrową, nerwową atmosferę w pracy, która ewidentnie przekłada się na niską produktywność pracowników. Pamiętaj też, że okazany szacunek zwraca się dziesięciokrotnie i w ten sposób jesteś w stanie zbudować zespół lojalnych Ci osób. Bezpodstawne faworyzowanie części załogi na pewno w tym nie pomoże.

2. Ślepe posłuszeństwo bliżej nieokreślonemu celowi.

Czasy bezkrytycznie podążających za przewodnikiem stada owieczek odeszły już do lamusa. Dziś każdy pracownik potrzebuje jasno wyznaczonych, krótko i długoterminowych celów, z wyjaśnieniem jego roli w zachodzących w firmie procesach. Brak priorytetów powoduje brak motywacji, a etykietowanie każdego zadania mianem „szalenie ultra ważnego” generuje niepotrzebny stres oraz niekiedy kończy się brakiem umiejętności odróżniania czynności trywialnych od tych naprawdę istotnych.

3. Krytyka, krytyka i jeszcze raz krytyka.

Z czym kojarzy Ci się zaproszenie do gabinetu przełożonego? Pierwsza myśl: „Pewnie coś przeskrobałem”. Krytyczny feedback jest niezwykle cenny i pozwala ukierunkować działanie na właściwe tory (tutaj przeczytasz jak bezboleśnie aplikować go swoim pracownikom), ale przekazywanie jedynie negatywnych informacji zwrotnych czyni Cię bardziej tyranem niż przywódcą. Nie zapominaj o sile pozytywnego przekazu. Chwal publicznie i w cztery oczy, nie tylko wtedy kiedy ktoś naprawdę na to zasłuży.

4. Zatrudnianie nieodpowiednich osób.

Wszystko zaczyna się od rekrutacji. Budowanie zespołu w pośpiechu bądź bez właściwej analizy sylwetek kandydatów wiedzie do zgubnych rezultatów. Zatrudniając ludzi mało produktywnych, niedoszkolonych, cechujących się słabym zaangażowaniem i niewielką pomysłowością, doprowadzasz jedynie do spowolnienia efektywności Twojej firmy. Pozostali pracownicy będą musieli wykonywać dodatkową pracę za słabe ogniwo i nie będą Ci za to wdzięczni. Poświęć więc więcej uwagi rekrutowaniu nowych członków Twojego zespołu.

Zaciekawi Cię również:  Trudne rozmowy - 8 sposobów jak wyjść z nich mistrzowsko

5. Czy znasz Twoich ludzi?

Twoim celem nie jest to, abyś stał się przyjacielem każdego członka Twojego zespołu. Niemniej jednak dobry przywódca musi poznać swoich pracowników od strony prywatnej. Odkrywając ich życie, pasje, potrzeby, a nawet niekiedy problemy, jesteś w stanie lepiej zarządzać ich potencjałem w czasie. Podczas zwykłej rozmowy możesz dostrzec dotąd nieznane umiejętności Twojego dawno zatrudnionego pracownika.

6. Słaba antena, zgniła marchewka i nudne imprezy integracyjne.

Nie zapominaj o tym, że to Ty jesteś spoiwem całego zespołu. Właściwa komunikacja między jego członkami, zaszczepienie w nich ducha drużyny i odpowiedni system motywacyjny przyniesie wymierne i zauważalne korzyści dla zarządzanego przez Ciebie przedsiębiorstwa. Regularnie odbywające się spotkania z pracownikami, właściwy przepływ informacji oraz inicjowanie aktywności integrujących wszystkich zatrudnionych w firmie to obowiązkowe pozycje w kalendarzu współczesnego managera.

7. Nie mam czasu na relaks i delegowanie zadań.

Prowadzenie biznesu to poważna sprawa. Niekoniecznie jednak musisz zarządzać zespołem ze śmiertelnie poważną miną. Poczucie humoru rozładowuje niemalże każdą sytuację stresową i poprawia atmosferę w pracy, o której, o czym często zapominamy, to my sami decydujemy! Pamiętaj, że sam wszystkiego też nie zrobisz. Zleć część swoich zadań asystentce, wirtualnej bądź stacjonarnej, i poświęć zaoszczędzony czas na rzeczy naprawdę ważne, np. na rozegranie partyjki w mini ping ponga ze swoim współpracownikiem.

Podziel się z nami Twoimi doświadczeniami. Jakiej cechy nie może zabraknąć godnemu naśladowania managerowi?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *